sobota, 19 marca 2011

Rozdział III

 Przed szkołą stał Justin ze swoją dziewczyną Jasmin . Kłócili się więc Agnieszka nie zwracała na nich uwagi.
 Po lekcjach Justin dogonił Agnieszkę :
- Hej ! - zawołał .
- Hej  - odpowiedziała .
- Co tam u Ciebie ? Jak lekcje ?
- Bardzo dobrze :)
- U mnie też .
- Masz ładną dziewczynę .
- Eh , byłą dziewczynę .
- Aha , przykro mi .
- A mi nie ! Nie mogłem nawet z domu wyjść żeby się nie czepiała !
- Aha . Tak jest , jest zazdrosna , że nie byłeś z nią .
- Każdego chłopaka potrafi owinąć wokół palca . Nie byłem pierwszy , byłem jednym z wielu ! Skończyłem z nią :)
- Niestety tak jest . Dobrze że skończyłeś .
- A z drugiej strony źle .
- Dlaczego ?
- Chce mięć dziewczynę , ale nie taką jak Jasmin .
- Aha , to wątpie , że znajdziesz .
- Już znalazłem ! Tylko nie wiem jak zagadać by się z nią umówić . Może dasz mi kilka rad ?
- Pewnie . Żeby do niej zagadać to podchodzi , witasz się gadacie chwilkę o czymś a potem pytasz się jej czy chciała by gdzieś wyjść :) I załatwione .
- Ha ha :) Ok . Może pójdziemy razem do kina lub parku , dasz mi kilka rad :)
- Zgoda .
- A więc przyjadę po Ciebie o 19 .
- Ok , do zobaczenia !
- Pa !
 Aga wróciła do domu i zobaczyła kartkę na stole :
" Wyjechaliśmy z tatą do ciotki pomóc w remoncie . Wrócimy za tydzień . Opiekuj się siostrą . Mama "
- No to super - pomyślała Agnieszka - Zaproszę do siebie Justina . To chyba o mnie chodziło z tą dziewczyną :) Chyba się zakochałam ...
C.D.N
___________________________________________________________


A więc takie sobie ale jest :)
Będzie ciekawiej :) Zapomniałam wam przedstawić bohaterów ( bez zdjęć : D)


Agnieszka - główna bohaterka . Miła 16-letnia dziewczyna , która przeprowadziła się z Warszawy do Nowego Yorku . Poznaje chłopaka , w którym się potem zakochuje . Pozna jeszcze Dylana , a potem będzie mieć dylemat z którym być .


Justin - drugi główny bohater . Przystojny 17-letni chłopak . Bardzo spodobała mu się Agnieszka . W końcu są razem , ale on popełnia błąd , a ta próbuje się zabić .


Jasmin - szkolna piękność . 17-letnia , wredna dziewczyna . Była Justina . Kocha się w każdym chłopaku w szkole .


Karolina - siostra Agnieszki . Poznaje chłopaka imieniem James ale na ich drodze stanie niejaki Chad .


Bohaterzy mało ważni xdd :


Dylan


James


Chad


Amelia


Cornelia


__________________________________________________________
Paa : D

poniedziałek, 14 marca 2011

Rozdział II

- A więc tu jest park , tu dom kultury a tu nasza szkoła .
- Dzięki , miło wiedzieć gdzie się jest :) - zażartowała .
- Ha ha :) A tak w ogóle ile masz lat ?
- 16 a ty ?
- 17 . Będziemy razem chodzić do szkoły . A będziesz chodzić na zajęcia teatralne ?
- Zobaczę , ale jak ty będziesz chodzić to tak :)
- Super , muszę już lecieć pa ! Do zobaczenia jutro w szkole :)
- Tak , pa ! - pożegnali się .
 Justin odchodząc zagapił się na śliczną Agnieszkę .
  Agnieszka była śliczną , wysoką , smukłą , brązowo-jasną po włosach dziewczyną . Miała anielski uśmiech , duże, niebieskie oczy oraz duże , pełne usta . Justin od razu się w niej zakochał .
 Gdy wróciła  do domu była 18 . Poszła na górę i zaczęła się przebierać .
Na drugi dzień obudziła się o 6:53 . Ubrała się i zeszła na dół gdzie mama smażyła omlet , tata czytał poranną gazetę a siostra Karolina pisała SMS .
- Witaj mamo , hejka tato , siemqqa Karolaa ! - przywitała się Agnieszka .
- Cześć kochanie - powiedziała mama .
- Cześć słońce - powiedział tata .
- Yoo Aguśś ! - krzyknęła Karola .
 Po zjedzeniu śniadania dziewczyny poszły do szkoły .
 C.D.N : D
________________________________________________________


Dedyk dla tych co nie lubią Justina Biebera .
Szanuję tych co go nie lubią .
Nie szanuje tych co go "gnoją" na głos . Zostawcie to dla siebie .
Paa ;*

Rozdział I

  Wielkimi ulicami w L.A* przechadzała się 16-letnia Agnieszka . Była bowiem nieszczęśliwa z niewiadomego powodu . Gdy doszła do parku , usiadła na ławce patrząc na grupkę dzieci bawiących się na słońcu .
- Ostatni dzień wakacji ! - pomyślała Agnieszka -Nowa szkoła , nowi ludzie...
( Agnieszka przeprowadziła się w te wakacje z Warszawy do L.A, ponieważ jej tata znalazł dobrą pracę ) .  I tak chodziła dalej po parku, gdy ujrzała pięknego chłopaka . Nazywał się Justin . Nagle wpadł na nią a ta upadła w tył . 
- Opss, przepraszam ! Nic Ci nie jest ? - zapytał .
- Nie nic , dzięki . - odpowiedziała .
- E tam - uśmiechną się - Jesteś tu nowa ?
- Tak właśnie się przeprowadziłam tydzień temu . Nie miałam czasu wyjść , bo musiałam się rozpakować i teraz poszłam się przejść .
- No to witamy :) - znów się uśmiechną . Odprowadzić Cię ? 
- Było by miło .
 I tak wracali razem rozmawiając jak tu jest ...
C.D.N :) 
______________________________________________________


W szkole pisałam  : D Takie zapoznanie się <3 Dedyk dla mojej Karolcii .. ! :*
*L.A - skrót od Los Angeles : P

Hej :)

Witajcie :) Bedę umieszczała moje opowieści ! Będzie nie jedna . Jak nie pojawi się długo jakiś rozdział to przepraszam . Zapewne nie będę mieć czasu . Zapraszam na moją opowieść pt."Agnieszka". Dziwny tytuł ale nic nie wpadło mi do głowy . I jeszcze coś : Sorry za błędy gdy jakiś zobaczycie . Paa .. !